Pielęgniarki wygrały > Dwie drogi postępowania


Dwie drogi postępowania

Ówczesny dyrektor ZOZ-u zaproponował pielęgniarkom pracę, ale daleko poza Reskiem, aż w Pyrzycach, gdzie panie musiałyby dojeżdżać na własny koszt. Zdaniem związku zawodowego Solidarność’80 Małopolska, taka propozycja nie była zgodna z zapisami Kodeksu Pracy. Jednocześnie zaproponowano pielęgniarkom możliwość pracy na miejscu, u nowego pracodawcy, tj. w sprywatyzowanym ZOZ-ie, ale pod warunkiem, że same zwolnią się z pracy za porozumieniem stron. Pielęgniarki stanowczo odmówiły i odwołały się do sądu.

– Kuriozalne w tej sprawie było to, że Powiatowy Urząd Pracy dofinansował wówczas prywatnego przedsiębiorcę, a jednocześnie zupełnie nie interesował się losami pielęgniarek, które pracy u tego przedsiębiorcy nie otrzymały – wyjaśnia Henryk Konieczny przewodniczący Regionu Zachodniopomorskiego NSZZ Solidarność ’80 Małopolska.

Problem ze szpitalem w Resku zaczął się już wiele lat temu wraz z rosnącym zadłużeniem placówki. Szpital podlegał starostwu w Stargardzie, które nie bardzo wiedziało, co zrobić z placówką, leżącą poza obrębem powiatu. Rada po wielu dyskusjach zdecydowała, że placówkę należy zlikwidować. Życie jednak nie znosi dziury, a ludzie muszą się gdzieś leczyć. W puste miejsce wszedł prywatny inwestor, spółka Intermed, która otworzyła Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej. Podpisana przez niego umowa dzierżawy z powiatowym ZOZ-em obejmowała również przyjęcie do pracy wszystkich pracowników szpitala w Resku.

W ZOZ-ie działały wówczas dwa związki zawodowe. Każdy z nich inaczej zareagował na nowe okoliczności. Pielęgniarki należące do związku zawodowego “Solidarność” przystały na propozycję i same zwolniły się z państwowego zakładu. W zamian zostały przyjęte do prywatnej placówki. Natomiast pielęgniarki ze związku Solidarności’80 odmówiły i zostały zwolnione z pracy.

Strajk pielęgniarek